...BO ŻYCIE TO NIEUSTAJĄCA PRZYGODA...
Popieram Kodeks Blogerów
Blog > Komentarze do wpisu
...Indiana Jonesowa w stanie Zen...

Mam stan Zen (co właściwie powinno się nazywać stanem jebiemie)od samego rana...czwartek...oczywiście jak mam iść na urlop to wszyscy nagle mają SprawyTakWażneŻeAch, a ja mam stan Zen..."Jonesowa trzeba pilnie wypełnić te dane i wysłać tu i tu!" - ZEN, "Jonesowa trzeba natychmiast zrobic ten raport!" - ZEN, "Jonesowa to, Jonesowa tamto, sramto i owamto!" - ZEN, ZEN i ZEN...

no...i właśnie stan Zen doprowadził mnie do tego, że nie zrobiłam nic, mam kupę papierów, zaraz wychodzę do domu, jutro ostatni dzień, a ja mam w tym momencie stan nie Zen bynajmniej a stan Jestem W Czarnej Dupie! łaaaaa!!!

czwartek, 24 lipca 2008, jonesowa

Polecane wpisy

  • ...Jonesowa wyjeżdża...

    ...i wraca 8 sierpnia...może mi się uda skrobnąć parę zdań o ile na tej wsi łapie Erę...zdjęcia pokaże po powrocie, ale jak znam życie i warunki panujące pod na

  • ...Indiana Jonesowa pisze list...

    Droga redakcjo TVN Piszę do Was, bo krew mnie zalała nagła! Za moim oknem szaro, zimno i ponuro. Zakładam ciepłą kurtkę i pełne buty. Na spacery nie chodzę, bo

  • ...jestem do resocjalizacji...

    ...piję Redsa Jabłkowego... ...jednocześnie gotuję botwinkę na jutro... ...właśnie zamiast dodać maggi dodałam Reedsa... ...jakoś nie czuję różnicy w smaku, ale

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/07/24 20:14:37
jutro się wygrzebiesz :)))